7 znaków, że kochasz kłamcę

Autor zdjęcia Abby Ellin

miał rację. I po roku obwiniania się za bycie podejrzliwym i cynicznym, zerwałam z nim. Nie mogłem żyć nie wiedząc, co jest prawdziwe, a co nie. mimo to, przez prawie półtora roku obwiniałem siebie za zrujnowanie najlepszej rzeczy, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła

przebolałem to, gdy został skazany za wypisywanie fałszywych recept na Vicodin, między innymi. Moje nazwisko-wraz z członkami rodziny, byłymi kolegami i fikcyjnymi ludźmi — było wśród nazwisk, które sfałszował.

nie mogę powiedzieć, jak się czułem, kiedy został skazany na dwa lata więzienia. Cały czas miałem rację! Był kłamcą!

jednak pytanie wszystkich – w tym moich – dotyczyło tego, czy były jakieś znaki i czy je przegapiłem.

a odpowiedź brzmi tak.

w dużej mierze nie byłem pewien, co się dzieje, ponieważ mieszał fakty z fikcją. Nigdy nie był komandosem, nie pracował dla CIA, nigdy nie był zakładnikiem w Chinach. Jego była żona nigdy nie postawiła stopy w Iranie. (Ja też nie wiedziałem o żonie przed nią-ani o tym, że był zaręczony z inną kobietą, kiedy był zaręczony ze mną.)

z drugiej strony, naprawdę był lekarzem, służył w marynarce, pracował w Pentagonie i otwierał szpital dla dzieci z rakiem w Iraku i Afganistanie.

było też to: wszyscy widzimy to, co chcemy zobaczyć i wierzymy w to, co chcemy zobaczyć — szczególnie w miłości. (Stąd zwrot ” zaślepiony miłością.”)

większość z nas nie żyje w oczekiwaniu na wyzysk. Nawet jeśli istnieją rzeczywiste dowody przeciwne, dajemy drugiej osobie korzyść z wątpliwości. Jesteśmy przekonani, że ludzie są z natury dobrzy, przede wszystkim dlatego, że społeczeństwo nie mogłoby funkcjonować bez tego odstępstwa. Gdybyśmy wszyscy działali w izolacji, osiągnęlibyśmy bardzo niewiele, jako jednostki i jako gatunek.

zaufanie jest de rigueur w społeczeństwie. Podobnie w intymnych związkach. To ma sens: jeśli nie ufamy, możemy nie uprawiać seksu. Jeśli nie będziemy uprawiać seksu, gatunek przestanie istnieć. A potem gdzie byśmy byli?

wreszcie smutna rzeczywistość jest taka, że nasz talent do wykrywania oszustw z kimkolwiek-przyjacielem, wrogiem, kochankiem, członkiem rodziny lub nieznajomym — nie jest lepszy niż rzut kostką. W rzeczywistości, im bliżej kogoś jesteś, tym bardziej prawdopodobne jest, że w niego uwierzysz, ponieważ twoje klapki są na miejscu i bezpiecznie przymocowane. I w przeciwieństwie do Pinokia, nie ma szybko rosnącej wypukłości, która wskazywałaby, że kłamiemy.

mimo to, jest kilka sposobów, aby stwierdzić, czy jesteś manipulowany i okłamywany, czego nauczyłem się, gdy badałem moją książkę oszukaną: Podwójne życie, fałszywe tożsamości i oszust, którego prawie poślubiłam.

są urocze.

Holenderski badacz Aldert Vrij sporządził listę 18 cech wspólnych dla dobrych kłamców. Dobrzy kłamcy są manipulantami, pewni siebie, elokwentni,bystrzy, potrafią zrównoważyć poczucie winy i strach i — tak-gorący. Im lepiej wyglądasz, tym bardziej Ci ujdzie na sucho.

tak. Jesteśmy płytką gromadką.

nie możesz nic zweryfikować.

chcesz zobaczyć zdjęcia lub paragony, chcesz poznać ich przyjaciół i rodzinę, ale coś zawsze wchodzi w drogę i nigdy się nie zmaterializuje. Chociaż obiecują, że to zrobisz, coś zawsze stanie ci na drodze. Wiesz dlaczego? Bo kłamią!

atakują, gdy ich przesłuchujesz.

przez lata Lance Armstrong był oskarżony o doping. I za każdym razem, gdy ktoś go wyzwał, było z nim coś nie tak, nie z nim. Podobnie do Richarda Nixona, Donalda Trumpa, Billa Clintona, Billa O ‘Reilly’ ego i Harveya Weinsteina, z których wszyscy, w obliczu jasnych dowodów, że źle się zachowywali, poszli za oskarżycielami. Mówią nam, że niebo jest fioletowe i sprawiają, że myślimy, że jest z nami coś nie tak, że wierzymy, że jest niebieskie. Kiedy ośmielamy się ich wyzywać, to my mamy problem.

to naprawdę dobrzy gawędziarze.

w eksperymencie profesor Stanford communications Jeff Hancock i jego zespół badawczy płacili ludziom za pisanie fałszywych recenzji hotelu w Nowym Jorku. Niektórzy z recenzentów naprawdę tam zostali, inni nigdy nie postawili stopy w tym miejscu.

kłamcy, znaleźli, skupili się na narracji. “Wymyślają historię: kto? I co się stało? I to właśnie się tutaj wydarzyło” – powiedział Hancock w 2012 roku na konferencji Ted. “Nasi fałszywi recenzenci mówili o tym, z kim byli i co robili. Używali też pierwszej osoby liczby pojedynczej, “ja”, o wiele bardziej niż ludzie, którzy tam przebywali. Wstawiali się do recenzji hotelu, próbując cię przekonać, że tam byli.”

ci, którzy naprawdę byli w hotelu, byli bardziej zainteresowani” informacjami przestrzennymi”: wielkością łazienki, lub tym, jak blisko był hotel od centrum handlowego.

to, co Hancock wywnioskował, to to, że nasz język zmienia się w zależności od rodzaju kłamstwa, które emitujemy i naszych motywacji do jego mówienia. Podczas przesłuchania, na przykład, kłamcy w badaniu Hancocka Zwykle używali mniej słów w pierwszej osobie liczby pojedynczej, chociaż częściej wybierali pierwszą osobę liczby pojedynczej w swoich fałszywych recenzjach.

“naszym argumentem jest to, że zależy to od tego, co kłamca próbuje osiągnąć, motywacji i tego, jak to wpływa na ich psychicznie” – powiedział Hancock. “Fałszywy recenzent wstawia siebie w swoją historię, aby brzmiała bardziej wiarygodnie, podczas gdy kłamcy w wywiadzie mogą dystansować się od danego wydarzenia. Ma to różny wpływ na pierwszoosobową liczbę pojedynczą.”

używają takich zwrotów jak” nie, że pamiętam “lub” według mojej najlepszej wiedzy.”

Jeśli ktoś” klnie do Boga ” dobitnie, parrotując twoje słowa lub mówiąc, jakie dobre pytanie zadajesz, zwykle oznacza to, że przeciąga na czas, aby wymyślić akceptowalną odpowiedź. Mogą też próbować zmylić Cię ze swojego zapachu, odwrócić twoją uwagę lub zdobyć przychylność, wypełniając twoje ego.

To dlatego, że wypowiedzi bez odpowiedzi dają komuś czas na sformułowanie lepszej odpowiedzi lub na szukanie miejsca, w którym mógłby się wykręcić. “Ludzie nie zdają sobie sprawy z różnicy między” nie zrobiłbym czegoś ” a “nie zrobiłem czegoś”, powiedział Phil Houston, współautor Spy the Lie. “Tworzy dla nich prawdziwe objawienie.”

używają słów kwalifikujących.

“zasadniczo”, “szczerze”, “szczerze”, “zasadniczo”, “Zwykle” i, oczywiście, “uwierz mi” — ulubieniec Donalda Trumpa — to czerwone flagi. Tak jak kwalifikujące się stwierdzenia, takie jak “Zaufaj mi”,” jestem dobrą osobą “i” jestem uczciwą osobą.”

według Houston, to, czego naprawdę chcesz szukać, to skupiska działań. Na przykład samo pocieranie oka nic nie znaczy; pyłek kurzu mógłby się tam obozować. Ale połącz to z krzyżowaniem i rozsuwaniem ramion, przewracaniem oczami do nieba, oczyszczaniem gardła, osłanianiem ust lub oczu, dostosowywaniem ubrań lub włosów, sprawdzaniem paznokci lub mówieniem “tak”, potrząsając głową “nie”, a jest całkiem spora szansa, że ktoś nie mówi prawdy. Ale klastry muszą wystąpić w pierwszych pięciu sekundach Twojej interakcji, kiedy dany kłamca nie miał jeszcze czasu na przygotowanie fałszywych zeznań.

nic z tego nie jest łatwe. Dlatego kłamcy obrzucają tak wielu z nas. Trzeba patrzeć i słuchać jednocześnie, a większość z nas ma trudności z zrobieniem jednej z tych rzeczy dobrze.

nawet eksperci mają trudności. W metaanalizie ponad 200 badań psycholog Charles F. Bond i kłamliwa badaczka Bella DePaulo doszli do wniosku, że ludzie mogą dostrzec kłamcę tylko w 47% przypadków. Doświadczeni ankieterzy nie radzili sobie lepiej (52 procent), próbując odróżnić kandydatów, którzy kłamali o swojej historii kariery od tych, którzy tego nie zrobili.

co prowadzi nas do numeru 7.

jeśli to możliwe, zdobądź twarde dowody.

jedynym wiarygodnym sposobem wykrycia oszustwa jest posiadanie namacalnego dowodu: tekstów. E-maile. Bilingi. Konta bankowe. Materiał wideo. Twoje własne oczy.

wyobraźmy sobie, że przywódca wielkiej potęgi pierwszego świata głosi, że na jego inauguracji pojawiło się więcej ludzi niż na jakiejkolwiek innej inauguracji w historii wyborów prezydenckich. Gdyby nie były prawdziwe statystyki dowodzące, że jest inaczej, mógłby odejść bez walki. I mimo to, nadal może przeprowadzić atak frontalny. (Patrz numer trzy, powyżej! Ale przynajmniej będziesz miał towar.

Abby Ellin jest dziennikarką i autorką oszukanych: podwójne życie, fałszywe tożsamości i oszusta, którego prawie poślubiłam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.